„Droga do zdrowia”
Całkiem nie tak dawno otrzymałam w prezencie książkę „Droga do zdrowia” popularnego
przed kilkoma laty w Polsce autora, Michała Tombaka. „Droga do zdrowia” jest
kolejną jego książką, poprzedzoną przez „Jak żyć długo i zdrowo”, oraz „Uleczyć
nieuleczalne”. Zabrałam się do czytania jej z pewnym sceptyzmem, ale ponieważ
pisana jest dużym drukiem, czyta się ją szybko i równie szybko wciąga
nas swoimi objaśnieniami, żeby nie powiedzieć objawieniami. Postanowiłam
więc podzielić się z państwem kilkoma ciekawymi fragmentami wywiadu przeprowadzonego
z Michałem Tombakiem.
„...Co najbardziej niszczy zdrowie człowieka?
Jest kilka przyczyn: nieprawidłowe oddychanie, nieprawidłowe jedzenie, nieprawidłowe
picie,mało ruchu i brak radości życia oraz takie emocje, jak: zazdrość, podłość,
chciwość, gniew. Człowiek wciaąż ma jakieś problemy i rozterki, co bardzo
skraca mu życie...”
I choć jest to takie oczywiste, to nie zastanawiamy się nad oddychaniem,
a przecież bez oddychania można przeżyć zaledwie kilka minut, a bez
jedzenia nawet miesiąc.
„...Jakie błędy, prowadzące do zniszczenia systemów
oczyszczania organizmu, popelniają ludzie?
Spożywamy nieodpowiednie płyny, zbyt dużą ilość gotowanych posiłków,
dużo bialka zwierzęcego - co powoduje ciągłe zatrucia organizmu toksynami i gnicie w
układzie pokarmowym. Nieprawidłowe łączenie posiłków obciąża układ trawienny,
stąd zwyrodnienie układu pokarmowego, szczególnie jelita grubego.
Człowiek nie chce życ według praw natury, przestał korzystać z dobrodziejstw
ziemi, zastępując je smakołykami w ładnych opakowaniach. Przyzwyczaił się
do tego, że wszystko powinno być słodkie, smaczne, gotowane i ciepłe. Dlatego
trwa w rozcieńczonym stanie. Wraz z „zatrutą” krwią po ciele rozchodzą
się choroby, ubywa zdrowia, słabnie serce, obumierają komórki mózgu.
Nie pomagają żadne tabletki. Organizm przypomina stojące bagno, które
stopniowo człowieka wchłania...”
„...Kim korzystniej jest być: mięsożernym czy wegeterianinem?
Według statystyk, wegeterianin jest bardziej wytrzymały od osoby mięsożernej,
ale na różne choroby cierpią i jedni, i drudzy. Najlepiej zachować
umiar we wszystkim. To jeden z podstawowych warunków istnienia człowieka
.Jedyną rzeczą ,której nie należy ograniczać, to ciągle się uśmiechać.
Im więcej tym lepiej...”
Autor stwierdza - co może być szokujące – „...mleko jest niezdrowe
dla dorosłego człowieka...”
„...Żaden ssak na świecie ,oprócz człowieka, bedąc dorosłym nie spożywa
mleka. Tak to urządziła natura. Krowie mleko, dostając się do żołądka człowieka,
pod wpływem kwaśnych soków żołądkowych ścina się, tworząc coś, co
przypomina twaróg, który oblepia cząstki innego pokarmu znajdującego
się w żołądku. Po co zmieniać swój organizm w fabrykę,”przetwórnię
mleka” i kwaśnych produktów mlecznych, tracąc przy tym energię
na proces trawienia. Mleko to cichy zabójca...”
Nie mylmy jednak faktu iż „...Jedynym pokarmem dla niemowlęcia jest mleko
matki, tak ustaliła natura. Tylko ono tworzy zdrową mikro florę jelita grubego,
którego bakterie chronią organizm dziecka przed każdą infekcją...”
Powoli zaczynamy dostrzegać fakt, iż właściwie to wogóle nie żyjemy
zgodnie z naturą, żyjemy szybko i wygodnie. Nie mamy nawet czasu na zastanowienie
się, iż otacza nas coraz wiecej bakterii, które są coraz bardziej
niebezpieczne, a jeśli nawet to zauważamy, to co możemy zrobić?!
„...Co powoduje, że w organizmie człowieka pojawia się
coraz więcej bakterii zjadliwych, wywołujących bardzo groźne choroby?
- Wiadomo, że najlepszym środowiskiem dla życia bakterii chorobotwórczych
i wirusów jest środowisko zasadowe. Właśnie takie powstaje w organiźmie
w wyniku nadmiernego spożywania mięsa, słodyczy, białego pieczywa.. .Przez
wiele setek lat najlepszym antybiotykiem na każdą infekcję był i będzie
czosnek...
Na czym polega fenomenalna zdolność czosnku do walki z bakteriami?
Czosnek stale „modyfikuje” swoje wlaściwości bakteriobójcze, dostosowując
się do nowych rodzajów bakterii, a „kieruje” tym procesem natura.
Ci, którzy regularnie stosują w potrawach czosnek lub jego wyciągi,
rzadko są narażeni na infekcje. (...)
Powróćcie państwo do prostego, naturalnego pożywienia, uczcie się prawidłowo oddychać i zażywajcie dużo ruchu,
hartujcie swe ciało woda, powietrzem i światłem słonecznym. Żyjac zgodnie
z naturą nasz organizm leczy i odmładza się sam.”
Tak oto prostą i naturalną radą Michał Tombak kończy wywiad, a jednocześnie
rozpoczyna w swojej książce naukę rozumienia własnego organizmu oraz
postępowania z nim. Znajdziemy w niej opisy zewnętrzne chorób, przyczyny
ich powstawania, metody postępowania, ćwiczenia. Oczywiście znajdziemy w
tej książce kuracje, sposoby łączenia posiłków, a przede wszyskim
wszelkiego typu metody oczyszczania organizmu łacznie z tymi bardzo drastycznymi,
oraz tymi bardziej liberalnymi.Wydaje mi się, iż warto zaznaczyc, że „kluczem
do sukcesu” jest prawidłowe oczyszczenie organizmu.
Polecam więc, sięgnijcie po tę książkę lub nawet książki tego autora.
Nadchodzą właśnie długie zimowe wieczory i może uda się nam coś postanowić,
coś zmodyfikować w naszym sposobie życia, a i jeszcze przy tym wytrwać.
Tego wszystkiego życzę Państwu oraz
sobie.
Beata Mrozek