tarcza Biuletyn Szkolny

Numer 1 (76) - wrzesień - rok szkolny 2005/2006

Dodatek dla uczniów


Uśmiechnij się || Kącik Patriotyczny || Moja Pasja || Mały Herbiarz || Wywiad || Ciekawostki dla ciekawskich || Komunikat

Mamy nową kierowniczkę!

Na czym polega Pani praca?
Zanim rozpocznie się rok szkolny, zajmuję się obsadą klas i potwierdzeniem wynajmu szkoły w zarządzie szkoły francuskiej. Cały czas współpracuję z Komitetem Rodzicielskim, nie tylko w kwestiach związanych z nauką, ale też na przykład w sprawie organizacji wycieczek szkolnych, aby móc zaoferować uczniom, obok obowiązków, także trochę przyjemności. Moja praca głównie polega na kontrolowaniu i czuwaniu nad tym, aby wszystkie klasy funkcjonowały dobrze, aby nauczyciele przestrzegali programu, aby były podręczniki do poszczególnych klas.

A jak się Pani czuje w nowej roli?
Jestem troszeczke zdenerwowana, bo wiem, ze wszyscy byli zadowoleni z pracy pani Elżbiety Jędrzejowskiej. Staram się równie dobrze wykonywać moje obowiązki. Ciągle też uczę się niektórych rzeczy, no i mam nadzieję, że jakoś sobie z tym poradzę. Trochę się stresuję, ale ogólnie jest dobrze. Wiele razy pełniłam rolę przewodniczacej czy starosty roku na studiach, także w dowodzeniu mam już małe doświadczenie.

Czy marzyła Pani kiedyś, aby zostać kierowniczką polskiej szkoły?
Chyba nie było tego w moich marzeniach... Zawsze lubiłam uczyć. W Polsce przez cztery lata byłam nauczycielem akademickim. Natomiast tutaj na początku wogóle nie myślałam o pracy w polskiej szkole, a potem nadarzyła się taka okazja i przyjęłam tą propozycję. Ale o byciu kierownikiem nigdy nie myślałam. Trochę przy namowie pani Elżbiety Jędrzejowskiej, przez trzy lata byłam jej zastępcą, no i dalej jakoś tak samo to poszło.

Czy ma Pani jakieś plany zmian?
Będe się starała iść sprawdzoną droga, taką, jaką wyznaczyła moja poprzedniczka, ale na pewno, jako inna osoba, będę się starała troszeczkę ulepszyć niektóre rzeczy. Chciałabym zakupic trochę więcej pomocy szkolnych. W tej chwili trudno mi mówić o szerszych planach, ale na pewno będę się starała, żeby uczniowie byli zadowoleni i żeby wszystko funkcjonowało w porządku, w zgodzie z uczniami i rodzicami również.

A czy może Pani wprowadzić taką jakby innowację, żeby dzieci, zamiast biegać po korytarzach i rozbijać się po szafkach, czy rzucać moczone papiery po ścianach, mogły korzystać z sali gimnastycznej - skoro jej wynajem jest ponoć bezpłatny - i wyżyć się na piłce, zamiast na własności innych uczniów czy szkolnych szafkach. To nie musi być co tydzień, ale na przykład co dwa tygodnie można by udostępniać salę dla dwóch-trzech klas.
Lubię odpowiadać na pytanie po uprzednim przemyśleniu. Także w tej chwili nie potrafię wam odpowiedzieć. Jest to jakaś propozycja, ale z tego co już przeanalizowałam w ciągu tej sekundy, wydaje mi się, że nie jest to możliwe. Z sali gimnastycznej korzystamy trochę na zasadach takiej „cichej umowy” i rodzice biorą pełną odpowiedzialność za wszystko, co się tam dzieje. Za wasz pobyt w szkole my ponosimy odpowiedzialność. My troszczymy sie o to, żeby nic się nie stało i by zapewnić wam maksymalne bezpieczeństwo. Każdy sport, każde wyjście na dwór, to jest ryzyko i nie wiem czy się go podejmiemy, jest to na pewno sprawa do przemyślenia i przedyskutowania, ale na pewno nie będzie to łatwe. Piłki, sala, bieganie – to wszystko grozi kontuzjami, a co za tym idzie – ktoś będzie musiał ponosić za to winę. Zapiszę to sobie jako jeden z podpunktów mojej działalności, ale dziś nie potrafię Wam nic więcej powiedzieć.

Jakie zamierza Pani stosować kary i nagrody w stosunku do uczniów?
Zaczne od nagród. W zeszłym roku wprowadzono więcej nagród na zakończenie roku i jestem absolutnie za tym, żeby to utrzymać, bo nie tylko należy nagradzać ucznia, który zawsze jest w klasie najlepszy, ale wyłapać uczniów, którzy wyróżniają się w poszczególnych dziedzinach albo zrobili duży postęp, który należy podkreślić, np. jeśli ktoś nie opuścił żadnego dnia szkoły, zrobił ogromny postęp w czytaniu czy pisaniu i zostało to zauważone przez klasę, ktoś się wyróżnia w konkursach. W kwestii rodzaju nagród, to na pewno będziemy się opierać na polskich książkach, a jeśli to będą konkursy plastyczne, to nagrodami będą być może jakieś kredki, mazaki. Będziemy się starali pisać o tych uczniach, czy wymieniać ich w biuletynie. Na pewno nagrody będą wręczane na scenie, by większe grono zobaczyło tych uczniów. Kary? Nie wiem... tego jeszcze nie przemyślałam. Mam nadzieję, że nie będzie to potrzebne. Pierwszym krokiem w postępowaniu z niezdyscyplinowanym uczniem powinna być rozmowa z nim, potem z rodzicami. Ale czy jakies kary...? na pewno nie cielesne.

Czy nie boi się Pani takiej wielkiej odpowiedzialności?
Oczywiście, że się boję. Przede wszystkim mam w tym przyjemność, bo ja lubie pracowac społecznie, ale oczywiście strach tez odczuwam i dlatego będe się starała tak to wszystko organizować, aby nie wchodzić w konflikt ani z uczniami, ani z rodzicami. Myślę, że przy ogólnej współpracy uda mi się to jakoś zrealizować.

Co by Pani sobie życzyła w nowym roku szkolnym?
Życzyłabym sobie, aby wszyscy uczniowie wrócili i aby z przyjemnością przychodzili do tej szkoły. Często w wypowiedziach pojawia się argument „przychodzę, bo muszę, albo rodzic mówi „przyprowadzam moje dziecko, bo i ja chodziłem”. Ale zobaczycie, że w przyszłości powiecie, że jesteście wdzięczni rodzicom. Mam taką nadzieję, że nawet jak ktoś chodzi z przymusu, powie kiedyś, że to była słuszna decyzja rodzica, że jakąś wiedzę z tej szkoły wyniósł, jakąś satysfakcję, jakąś dumę polską. Tego właśnie bym sobie zyczyła najbardziej – żeby wszyscy uczniowie przychodzili tu z przyjemnością. Stąd też prośba do rodziców, do Komitetu, żeby pomagali, by ta szkoła nie była tylko takim uczeniem trzygodzinnym, ale również miejscem, gdzie się z przyjemnością przychodzi - dla kolegów, dla nauczycieli, dla języka polskiego, dla tradycji.

Życzymy Pani dobrego sprawowania tego ważnego i trudnego obowiązku, i dziękujemy za rozmowę.
.





   



Kalendarz szkolny | Informacje o szkole | Komitet rodzicielski | Klasy | Kącik uczniów | Album szkolny | Dla nieobecnych | Biuletyn Szkolny | Kontakt